Zdaniem dr Fedyszak-Radziejowskiej komisja weryfikacyjna wpisuje się w "charakterystyczną dla Dobrej Zmiany reorientację myślenia obywateli o państwie oraz praktykę działania tegoż państwa wobec nich". Jak zauważyła "komisja weryfikacyjna – tak jak wszystkie komisje tego typu – jest przede wszystkim dowodem dotychczasowej słabości polskiego państwa, które potrzebuje nadzwyczajnych ciał, żeby funkcjonować normalnie".

"Jest to jednak konsekwencja błędów przeszłości" – zaznaczyła.

"Dziś wielu komentatorów koncentruje się na wątku rozliczania ludzi przez komisję. Tymczasem według mnie równie ważną, a może i ważniejszą konsekwencją działań komisji jest to, że przywracając własność komunalną miastu, przywraca państwu funkcję, o której przez wiele lat w Polsce pisano i mówiono, że w ogóle nie powinno jej być"

– stwierdziła dr Fedyszak-Radziejowska. "Mówię tu o ideologii, której istotą było przekonanie, że państwo powinno być ograniczone, pozbawione własności, a jeśli taką własność (firmy, kamienice) posiada, to powinno się jej pozbyć, przekazując ją w prywatne ręce, nieważne komu, nieważne na jakich zasadach. Stwarzało to genialnie wymyśloną atmosferę przyzwolenia dla uwłaszczenia się na państwowym majątku zarówno elit wyrosłych z PRL, jak i nowych elit, wykorzystujących swoją pozycję i kontakty" wyjaśniła.

Według dr Fedyszak-Radziejowskiej "prace komisji to także przykład obywatelskiej edukacji trafiającej do masowej widowni, pozwalającej zrozumieć związek między radykalnym liberalizmem gospodarczym a przyzwoleniem dla łamania i nadużywania prawa w procesie reprywatyzacji".

"Przypominamy sobie o takich zasadach i wartościach, jak odpowiedzialność miasta, państwa i ludzi za, przykładowo, gospodarowanie własnością komunalną"

– powiedziała dr Fedyszak-Radziejowska, analizując efekty działania komisji. "Wielkim osiągnięciem prac komisji będzie przywrócenie praworządności, a także zaufania obywateli do własnego, praworządnego państwa" – stwierdziła.

Kiedy dziś komisja weryfikacyjna mierzy się z tą skomplikowaną materią, doceńmy także jej edukacyjną rolę. Mafia, układy i korupcja to zjawiska obecne w wielu demokratycznych i praworządnych państwach. Problem w tym, by skutecznie z nimi walczyć. Amerykanie mają genialną umiejętność tworzenia filmów, które wzmacniają w obywatelach poczucie, że nawet jeśli układ jest nieprawdopodobnie silny, to trzeba i warto z nim walczyć, bo to zmienia rzeczywistość na lepsze. Dotychczas w Polsce takich postaw raczej nie budowano. Także w kulturze masowej dominował duch bierności, bezsilności, a nawet akceptacji dla rozmaitych patologicznych układów. Komisja weryfikacyjna stwarza szanse zerwania z tą "tradycją" i w tym sensie jej prace są nie tylko przywracaniem praworządności, czy sprawiedliwości, lecz także wielką lekcją odwagi dla Polaków

– powiedziała socjolog.

fot.

/ Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska