Krzyż – największy przeciwnik niemieckiej sieci handlowej

Informację zamieścił

Współtwórca Niepoprawnego Radia PL







Krzyż - największy przeciwnik niemieckiej sieci handlowej

 

 

Niemiecka sieć handlowa „Lidl” konsekwentnie okalecza świątynie chrześcijańskie na swoich materiałach reklamowych. Po wrześniowej aferze podczas kampanii „Tygodnia Greckiego” teraz na broszurach reklamowych „Lidla” wycięto krzyż z wieży kościoła św. Antoniego Wielkiego w włoskim miasteczku Dolceacqua. Burmistrz tego włoskiego miasteczka złożył do kierownictwa „Lidla” oficjalną skargę w związku z zakłamaniem obrazu malowniczego kościoła.

 

Kościół parafialny pw. św. Antoniego Wielkiego pochodzi z XV wieku. Jest to najbardziej charakterystyczny obiekt kojarzący się z Dolceaqua, urokliwym miasteczkiem w Ligurii, w północno – zachodnich Włoszech. Kościół posiada kwadratową wieżę narożną, która stała się podstawą dzwonnicy. Budynek sakralny został odbudowany w formie barokowej i ozdobiony bogatymi dekoracjami wnętrz;  w tym malowidłem renesansowego artysty Ludovico Brea z 1515 roku.

 

Patron świątyni w Dolceaqua Antoni Wielki (Opat) żył w III i IV wieku. Był on egipskim pustelnikiem, został uznany za świętego przez Kościół katolicki  i anglikański, Cerkiew prawosławną i Koptyjski Kościół Ortodoksyjny. Jednak dla handlowców z „Lidla” ważniejsza była poprawność polityczna i neutralność światopoglądowa niż uszanowanie świątyni pod wezwaniem św. Antoniego Wielkiego.

 

Jak podaje portal Błagowiest.info, wypuszczenie materiałów reklamowych z wymazanym w obróbce graficznej krzyżem miało na celu podobno nieurażanie uczuć mieszkających we Włoszech muzułmanów.

 

„Christian Today” przypomniał o podobnym incydencie antychrześcijańskim z „Lidlem” jako głównym bohaterem, gdy z użytego na drukach reklamowych „Lidla” zdjęcia Santorini, z kościołem typowym dla greckiego miasteczka, także wymazano krzyż. Kierownictwo niemieckiej sieci także tłumaczyło się wówczas, że nie chciało nikogo szokować. Brak symboliki religijnej miał być wyrazem neutralności światopoglądowej, będącej podstawą polityki handlowców z Niemiec. Tymczasem zamiast neutralności serwuje się swoim klientom fałsz i pseudopoprawność światopoglądową. Co prawda „Lidl” przekazał przeprosiny swoim klientom i mieszkańcom Dolceaqua, tłumacząc się, że takie zdjęcie został zaczerpnięte z banku gotowych fotografii. Trudno dociekać z jakich banków zdjęć korzystają marketingowcy „Lidla”, niemniej faktem jest, że już drugi miesiąc z kolei staje się dla tej sieci głośny ze względu na usuwanie symboli chrześcijańskich.

 

Protesty mieszkańców różnych miast nie przynoszą większych skutków. Niedawno przeciw usunięciu krzyża z zdjęcia kościoła w Santorini protestowali Czesi (m.in. w Brnie). W pierwszy poniedziałek września na drzwiach wejściowych i elementach zewnętrznych sklepów Lidla w Czechach pojawiły się naklejone z papieru białe krzyże, nawiązujące do cenzury fotografii kościoła w Santorini. Jeden z protestujących, według czeskiego portalu „Denik.cz”, miał powiedzieć, że spontaniczna akcja mieszkańców Brna wywołana została przesadną poprawnością, która powoli usuwa historyczne i kulturowe symbole związane z przeszłością i teraźniejszością Europy.

 

Jak widać po wypadku z kościołem w Dolceaqua niemiecka sieć niewiele nauczyła się po wrześniowej „wpadce”.

 

 

JB

fot.Lild usunął krzyże z wizerunku włoskiego kościoła w Dolceaqua / Źródło: The Telegraph
Read more: http://www.pch24.pl/krzyz—najwiekszy-przeciwnik-niemieckiej-sieci-handlowej,55392,i.html#ixzz4vg4RQovq

Uzupełnij

Twój email nigdzie nie będzie publikowany i udostępniany.

  • Opinie i analizy

  • 17.Lut
  • Todd: Oręż absurdu
  •       Szanowni Państwo!       Lider POlako POdobnej opozycji w dni parzyste jest za przyjmowaniem nachodźców i likwidacją IPN, a w dni nieparzyste – przeciwnie i nikogo to już nie dziwi, podobnie jak walka z „dyktaturą kobiet” znanej feministki o nazwisku Szajbus, czy jakoś tak. Myszka Agresorka z nieporadnym bełkotem, to przy nich […]

  • Historia, tradycja, kultura

  • 16.Lut
  • IPN umarza śledztwo w sprawie masakry w Koniuchach
  •       Kilka dni po 74 rocznicy bestialskiego mordu na mieszkańcach wsi Koniuchy IPN zdecydował o umorzeniu śledztwa w tej sprawie – dowiedział się tygodnik "Do Rzeczy". Decyzji do tej pory nie podano do publicznej wiadomości. Pod koniec stycznia 1944 r. członkowie radzieckich oddziałów składających się z Żydów, Rosjan i Litwinów zamordowali co najmniej 38 Polaków, w tym kobiety i dzieci. fot. Siedziba IPN / Źródło: PAP / Jacek Turczyk Autor:Wojciech […]