Kardynał Zen: jeśli papież podpisze porozumienie z Chinami, to wstąpię do zakonu

Informację zamieścił

Współtwórca Niepoprawnego Radia PL







 

 

Emerytowany arcybiskup Hong Kongu, kardynał Joseph Zen kolejny raz potępił ideę porozumienia watykańsko-chińskiego. Skrytykował w szczególności watykańskiego Sekretarza Stanu, kardynała Pietro Parolina. Hierarcha zauważył, że w Chinach panuje niewolnictwo i ateistyczny totalitaryzm. Ze smutkiem dostrzegł również zanik dialogu wewnątrz Kościoła w sprawie rozmów z Państwem Środka.  

 

We wtorkowym wpisie na swoim blogu kardynał Joseph Zen wdał się w spór z watykańskim Sekretarzem Stanu, kardynałem Pietro Parolinem. Skrytykował między innymi powoływanie się tego drugiego na cierpienia katolików w Chinach.

 

„Krokodyle łzy! O jakim cierpieniu on mówi? Wszak wie on bardzo dobrze, że (chińscy katolicy wierni papieżowi) nie boją się ubóstwa ani ograniczenia czy pozbawienia wolności, ani nawet utraty życia" – przekonywał emerytowany arcybiskup Hong Kongu. 

 

Kardynał Parolin w rozmowie z włoskim dziennikiem La Stampa (31.01.2018) bronił porozumienia. Powoływał się przy tym na dobro duchowe wiernych i dokumenty kościelne. Stwierdził, że należy wyleczyć rany „balsamem miłosierdzia”. Wyraził też nadzieję na zanik podziału na biskupów legalnych i nielegalnych. Wezwał również do „synowskiego" posłuszeństwa papieżowi. Podkreślił, że porozumienie nie oznacza lekceważenia heroizmu chińskich wiernych i wezwał ich do pokory.

 

Komentujący wypowiedź watykańskiego Sekretarza Stanu, kardynał Joseph Zen podkreślił, że obecna sytuacja to wina komunistów. Dotyczy to także podziału na Kościół na wierny Rzymowi i Kościół (?) wierny państwu.

 

„To reżim, a nie my, stworzył godny pożałowania stan. Komuniści pragną zniewolenia Kościoła". Hierarcha dodał, że „jedni odrzucają niewolnictwo, inni poddają się mu. Niestety są też tacy, co je akceptują" – napisał.

 

Jego zdaniem kardynał Parolin przesadnie skupia się na możliwej bliskości między katolikami wiernymi Rzymowi, a tymi podporządkowanymi państwu. Tymczasem ci pierwsi opierają się na Chrystusowej zasadzie prymatu Piotrowego. Z kolei lojalni wobec Pekinu podporządkowują się ateistycznemu rządowi.

 

Emerytowany biskup Hong Kongu stwierdził, że Chiny są mało skłonne do ustępstw. „Aby dialog okazał się prawdziwy, musi rozpoczynać się z pozycji równości. Nie istnieje prawdziwy dialog między strażnikiem więziennym, a więźniami, między zwycięzcą i pokonanym” – napisał.

 

Jego zdaniem Watykan zaczął rozmowy z pozycji słabości. Świadczy o tym choćby brak zgody chińskich władz na negocjacje kwestii uwięzionego biskupa Su Zhi Mina. Mimo to strona kościelna zamiast zrezygnować z negocjacji, milcząco zgodziła się na ich kontynuowanie.

 

Kardynał Zen skrytykował także wezwania kardynała Parolina do uleczenia ran „balsamem miłosierdzia". Wszak, jak podkreślił, sytuacja Kościoła w Chinach nie jest problemem osobistych zranień, lecz prześladowania przez totalitarną władzę publiczną. „Nie chodzi tu o osobiste urazy do wybaczenia. Chodzi o niewolnictwo, od którego trzeba (Chińczyków) wyzwolić".

 

Kardynał Zen negatywnie wypowiedział się także o zaniku dialogu wewnątrz Kościoła. Wskazuje na to choćby likwidacja Papieskiej Komisji do spraw Kościoła w Chinach, ustanowionej przez Benedykta XVI. A także wysłanie arcybiskupa Savio „jedynego kompetentnego chińskiego głosu w Watykanie” do Grecji.

 

Kardynał Zen zarzucił też Sekretarzowi Stanu manipulowanie treścią „Listu do katolików w Chinach”. O ile bowiem Benedykt XVI akcentował trudność osiągnięcia porozumienia, o tyle dzisiejsi dyplomaci dążą do zbyt szybkiej ugody.

 

Przyznał, że to prawda, że papież Benedykt XVI twierdził, że „rozwiązanie istniejących problemów nie może polegać na nieustannym konflikcie z prawowitymi władzami cywilnymi”. Podkreślał jednak również, że nie do przyjęcia jest „uległość wobec nich, gdy bezprawnie wtrącają się w sprawy dotyczące wiary i dyscypliny Kościoła”.

 

Choć kardynał Pietro Parolin w swoich cytatach nie wyrywał cytatów Benedykta XVI z kontekstu, jednak skupił się (według kardynała Zena) na pasujących mu fragmentach. Chodziło tu zatem jakoby o stworzenie mylnego wrażenia zgodności polityki obecnej polityki Sekretariatu Stanu z myślą Benedykta XVI.

 

Kardynał Zen odniósł się także do kontrowersji dotyczących swoich relacji z papieżem Franciszkiem. Wyraził ubolewanie z powodu przedostania się treści ich prywatnych rozmów do sfery publicznej. Podkreślił jednak, że „nadal jest przekonany o istnieniu sprzeczności między stylem myślenia Jego Świątobliwości, a stylem myślenia jego współpracowników". Jego zdaniem ci ostatni „śmiało korzystają z optymistycznego podejścia papieża”.

 

Kardynał Zen dodał, że zanim nie udowodni się czegoś przeciwnego, będzie uznawał, że broni dobrego imienia Ojca Świętego. Jednocześnie stwierdził, że jeżeli jednak papież ostatecznie podpisze porozumienie z Chinami, to on sam wstąpi do zakonu. „Z pewnością jako syn (…) Jana Bosco, nie stanę na czele rebelii przeciwko Papieżowi, Wikariuszowi Chrystusa na ziemi" – napisał. Jak na razie nie zamierza jednak składać broni.

 

Hierarcha to niejedyny duchowny krytykujący politykę Watykanu w sprawie Chin. Agencja „Ucanews” cytowała w ostatnich krytyczne wypowiedzi księży z Kościoła podziemnego. A także eksperta zarzucającego Watykanowi nieznajomość sytuacji w Chinach.

 

W kontekście ugodowej polityki Watykanu wobec wciąż komunistycznych władz Chin, warto pamiętać o słowach Piusa XI z encykliki Divini Redemptoris. Jak podkreślił ten papież „komunizm jest zły w samej swej istocie i w żadnej dziedzinie nie może z nim współpracować ten, kto pragnie ocalić cywilizację chrześcijańską. Ci zaś, którzy przez komunizm zwiedzeni przyczyniają się do jego zwycięstwa w swojej ojczyźnie, staną się pierwszymi ofiarami swego błędu. Im starsza i wspanialszą tradycją chlubi się kraj, do którego komunizm zdoła się wedrzeć, tym większych spustoszeń dokona w nim nienawiść bezbożnych”.

 

Źródła: lifesitenews.com / oldyosef.hkdavc.com / pch24.pl / opoka.org.pl

mjend

 

CZYTAJ TAKŻE:

 

Kardynał Zen o porozumieniu z komunistami

 

Szokujące decyzje Watykanu. Chińscy biskupi wierni papieżowi mają ustąpić na rzecz komunistów

Wielu z nas to przewidywało, ale nikt do końca nie chciał w to uwierzyć. A jednak to prawda. Watykan poprosił biskupów Petera Zhuanga z Shantou i Jospeha Guo Xijina z Mindong o przejście na emeryturę lub rezygnację. 

 

Dokąd doprowadzi ustępstwo na rzecz Czerwonego Smoka?

Porozumienie z Chinami byłoby bardziej uzasadnione, gdyby w Państwie Środka następowało znaczące uczłowieczenie reżimu. Jednak niewiele na to wskazuje.

 

Kardynał Zen: Czy watykańscy dyplomaci sprzedają Kościół w Chinach?

Czy zatem uważam, że Watykan sprzedaje Kościół katolicki w Chinach? Tak, zdecydowanie, jeśli pójdzie w kierunku, który jest oczywisty na podstawie tego, co w ostatnich latach i miesiącach robi.

 

Emerytowany biskup Hongkongu udzielił wywiadu portalowi PCh24.pl. Mówi w nim między innymi o tym, dlaczego chińscy komuniści boją się Matki Bożej Fatimskiej, a także dlaczego ci sami komuniści nie boją się negocjacji z Watykanem. A wręcz przeciwnie – dlaczego naciskają na kuriozalne porozumienie z Rzymem. Rozmowę prowadził Krystian Kratiuk. 

 

 

 

Ostatnie decyzje dyplomacji Stolicy Apostolskiej w sprawie biskupów i wiernych Kościoła Katolickiego w Chinach budzą ogromny niepokój. Komunistyczne władze Państwa Środka dopięły swego i przekonały do swoich „racji” władze Watykanu, w efekcie czego dokonano pro-państwowych zmian w chińskim Episkopacie. Czy oznacza to, że Kościół w Chinach został pozostawiony samemu sobie, a duchowni i ich owce zdradzeni? Publikujemy kolejny odcinek programu „Ja, katolik”, w którym redaktor Krystian Kratiuk próbuje odpowiadać na związane z tym pytania i wątpliwości.

 

 

 

Uzupełnij

Twój email nigdzie nie będzie publikowany i udostępniany.

  • Aktualności, Świat

  • 09.Gru
  • Francuskie MSW podsumowuje protest „żółtych kamizelek”: Aresztowano 1723 osób. Straty finansowe będą bardzo duże
  •     Podczas sobotnich protestów ruchu „żółtych kamizelek” w całej Francji aresztowano łącznie 1723 osoby, z czego 1220 znajduje się nadal w policyjnych aresztach, poinformowało w niedzielę rano francuskie ministerstwo spraw wewnętrznych. CZYTAJ RÓWNIEŻ: Flaga UE na wozach bojowych wysłanych przeciwko „żółtym kamizelkom” we Francji! Czy zareaguje Timmermans? WIDEO Polska policja jest brutalna? To jak nazwać to, co robią funkcjonariusze we Francji? PORÓWNANIE protestów. ZDJĘCIA i WIDEO Gaz łzawiący i starcia […]

  • Opinie i analizy

  • 09.Gru
  • Przekopać Mierzeję czy dokopać „pisowi”?
  • Byłem bardzo emocjonalnie zaangażowany po stronie PiS. Dziś nie wiem czy w ogóle wezmę udział w wyborach. Na "mniejsze zło" głosować już nigdy nie będę. Chyba nie jestem wyjątkiem i, sorry, ale to są moje poglądy, a nie wpływ jakiejś propagandy. M.M.Traube🇸🇪🇵🇱‏ @MarekTraube Taką odpowiedź dostałam na mój komentarz: Nie widzę żadnych powodów by PiS […]

  • Latający Uniwersytet, wydarzenia, akcje, zaproszenia

  • <?php the_title(); ?>
  • 09.Gru
  • Włącz bo warto. Słuchać można również na smartfonach
  • NiepoprawneRadio.PL – Audycja 1002 (niedzielna) – Zapraszamy Państwa do słuchania! Włącz klikając w jedną z ikonek odtwarzaczy: lub ikonki playerów: 19:01 Rekolekcje Adwentowe 2018: ks. Michał Olszewski SCJ, o. Michał Legan OSPPE – Święty (2) https://www.youtube.com/user/Profetopl/videos 19:13 Blog: Gadający Grzyb – Koniec rewolucji? http://podgrzybem.blogspot.com/ 19:25 Blog: Katarzyna – Rozmyślania przy zmywaku – Przekopać Mierzeję czy […]