Jesteśmy u celu- doszliśmy do serca układu!

Informację zamieścił

Głównym celem Blogmedia24 jest stworzenie medium obywatelskiego dla blogerów oraz uczestników for internetowych, w celu rozwoju publicznej debaty, budowy społeczności obywatelskich i podejmowania inicjatyw zgłaszanych i inicjowanych przez blogerów i użytkowników portalu. Stowarzyszenie Blogmedia24.pl występuje w imieniu blogerów i użytkowników do właściwych organów państwa oraz innych instytucji.

Od bardzo dawna, na pewno od początku lat 50-tych a być może w ogóle od początku PRL Sąd Najwyższy był instytucją prawodawczą. Orzeczenia Sądu Najwyższego były obowiązujące dla sądów powszechnych w zakresie wykładni wszystkich przepisów. Sąd Najwyższy od początku był instytucją cenzurującą system prawny.

Jeśli chodzi o prawo cywilne, to wyglądało to tak jak np. ze spółdzielniami mieszkaniowymi. Otóż istota spółdzielczości mieszkaniowej polegała na tym, że realnie zabezpieczała „potrzeby mieszkaniowe” członków, przede wszystkim przed złymi czasami. Wyglądało to tak, że po pierwsze jak ktoś popadł w długi to egzekucja z mieszkania spółdzielczego była nie możliwa, bo nie było ono własnością spółdzielcy a sama spółdzielnia nie mogła praktycznie wytoczyć procesu sądowego swojemu członkowi, bo to członkowie spółdzielni j tworzyli i nie można się procesować z samym sobą. Było do dla czerwonych nie do przyjęcia, więc Sąd Najwyższy najpierw stwierdził, że ten artykuł Prawa Spółdzielczego, który opisuje spółdzielnę, ma charakter propagandowy i nie należy go stosować w praktyce orzeczniczej.

Podobnie było z Prawem Bankowym, które stwierdzało, że warunkiem uzyskania koncesji na prowadzenie banku jest gwarancja zarządu działania w interesie klienta. Gwarancja jest rzeczą nazwaną w tym samym Prawie Bankowym ( przynajmniej tak było jeszcze parę lat temu tak więc chyba wszystkie banki otrzymały koncesję w oparciu o tą dyspozycję) i oznacza, że gwarant odpowiada za skutek a nie za własne działania. Czyli, zgodnie z prawem bankowym wszystkie „produkty bankowe” mają być sprzedawane w interesie klienta. Natomiast bank żyje z udziału w korzyściach klienta. Jeżeli nawet na skutek okoliczności zewnętrznych niezależnych od banku klientowi groziła by strata, to wtedy w zasadzie powinien mieć możliwość skorzystania z gwarancji w celu zniwelowania straty. Oznacza to również, że produkty obarczone ryzykiem klienta nie są sprzedawane w ramach prawa bankowego i w związku z tym w sporach z nich wynikających prawo przywileje banków wynikające z prawa bankowego nie mogą być stosowane. Dotyczy to np. egzekucji długów, np. wiarygodności ksiąg bankowych itp. ale i udowodnienia własnej staranności w wykonaniu umowy. Oczywiście ta gwarancja nie obowiązuje w praktyce, bo Sąd Najwyższy stwierdził, że przepis jest bez sensu.

I teraz najciekawsze, skąd sędziowie Sądu Najwyższego wiedzieli, które przepisy jaki mają mieć sens? W PRL`u było to proste- od organizacji partyjnej. Po 89 roku rolę organizacji partyjnej zaczął pełnić … konsensus! Co to jest „konsensus”. Tu wklejam definicję z Wikipedii Konsensus, konsens (od łac. consensus, czyli zgoda) – w wąskim rozumieniu synonim pojęcia określającego zgodę powszechną między członkami danej społeczności. W rozumieniu szerszym jest to również teoria i praktyka osiągania takiej zgody, a więc proces dochodzenia do konsensusu w znaczeniu węższym .

Wynika z tego, że istotą systemu III RP było uformowanie się w miejsce PZPR środowiska ludzi wpływowych tzw elity, która miała narzędzie prawodawcze w postaci Sądu Najwyższego. Teraz rząd Prawa i Sprawiedliwości zakwestionował tę praktykę na tyle skutecznie, że sędziowie Sądu Najwyższego musieli przystąpić do jawnej jej obrony. Oczywiście obrona jest jaskrawym naruszeniem trójpodziału władzy, bo władza sądownicza ingeruje w proces ustawodawczy, ale usprawiedliwieniem jest rzekoma słuszność ich roszczeń.

W tym kontekście lament opozycji nad najpierw psuciem państwa a obecnie nad jego rzekomym zniewoleniem jest jak najbardziej zasadny. Bo państwo elity III RP ma być uzależnione od głosu wyborców a nie od akceptacji poszczególnych rozwiązań przez elity w drodze konsensusu respektowanego przez Sąd Najwyższy. To rzeczywiście jest zmian ustrojowa polegająca na przywróceniu ładu konstytucyjnego.

Żebyśmy nie mogli o tym mówić ich hasłem jest właśnie obrona konstytucji, przynajmniej werbalnie. Teraz jednak musieli się przynajmniej częściowo zdemaskować , ale jeszcze zasłaniają się przepisami Kodeksu Postępowania Cywilnego. Jeżeli uda się w prostych słowach wytłumaczyć ludziom fałszywość tej argumentacji, to dojdziemy do istoty sporu ustrojowego i wtedy mamy szansę rzeczywiście przebudować państwo, tak by było to państwo prawa stanowionego przez Sejm a nie w drodze konsensusu przez jakieś środowiska.

Jak nam się uda, to oni rzeczywiście stracą wzystko. Gdy byłem na studiach profesorowie prawa nie mieli wcale lepszej sytuacji materialnej niz profesorowie innych specjalności. Teraz są w lepszej sytuacji nawet od profesorów medycyny. Ponieważ mają realną władze to i mają realne pieniadze. Jak straca włądze to i dochodami moze zdażyc sie nie wiadomo co.

 

UPARTY,

Uzupełnij

Twój email nigdzie nie będzie publikowany i udostępniany.

  • Aktualności, Świat

  • 13.Paź
  • Spada ubóstwo wśród polskich dzieci. Jest dobrze, będzie lepiej.
  • Nie jeden raz udowodniliśmy, że niemożliwe staje się możliwe. Weźmy przykład 500 plus czy obniżenia wieku emerytalnego. Wiem, że nie zbudujemy tutaj Dubaju, nie będziemy budować kilometrowej wysokości gmachów. Ale zadałem sobie pytanie, czy nie dałoby się na tej ziemi i na pogranicznych ziemiach, zbudować polskiej Bawarii? Przypomnę, że Bawaria była przed i po wojnie […]

  • Opinie i analizy

  • 15.Paź
  • Dlaczego nie wybieram się na „Kler”?
  • Filmu "Kler" ani nie oglądałem, ani nie wybieram się na niego. Dlaczego?    Otóż po pierwsze filmy z reguły rzadko odzwierciedlają rzeczywistość, najczęściej stanowią jej skrzywienie w większym lub mniejszym stopniu, a niejednokrotnie zawierają zafałszowania i nieprawdy. Mówię nie o tylko o filmach tzw. społecznych, ale także o innych. Przykładowo jeżeli osoba skacze z powyżej […]

  • Historia, tradycja, kultura

  • 17.Wrz
  • 17 września 1939 r. godz. 4.20 nad ranem
  •       Pomimo fatalnego rozkazu Marszałka Edwarda Śmigłego-Rydza „z Sowietami nie walczyć”, oddziały KOP koło Podwołoczysk na Podolu – jako pierwsze – zdecydowały się na nierówną walkę z ogromnymi siłami Armii Czerwonej, która runęła na granicę Rzeczypospolitej. Choć ostatnie polskie jednostki wykrwawiały się w boju z Niemcami, Stalin nie ryzykował i 17 września skierował […]

  • Latający Uniwersytet, wydarzenia, akcje, zaproszenia

  • <?php the_title(); ?>
  • 14.Paź
  • Od 19:00 nowa audycja
  • NiepoprawneRadio.PL – Audycja 986 (niedzielna) – Zapraszamy Państwa do słuchania! Włącz klikając w jedną z ikonek odtwarzaczy: lub ikonki playerów: 19:00 Blog: Gadający Grzyb – Wykluczenie komunikacyjne http://podgrzybem.blogspot.com/ 19:08 Blog: Lech ‚Losek’ Mucha – Szczepić, czy nie szczepić? http://naszeblogi.pl/user/3659/wpisy 19:19 Blog: Rosemann (czyta MarkD) – Po PiS-ie https://blog-n-roll.pl/pl/blogs/rosemann 19:25 Audiobook: Florian Czarnyszewicz (czyta Wladyslaw) – […]