Ponieważ do sędziego Bilińskiego z Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście wszystkie sprawy dotyczące łamania prawa przez „obrońców demokracji” trafiły przed styczniem 2018 r. (kiedy wprowadzono losowy przydział spraw sędziom), nadal będzie się nimi zajmował. Sędzia ma już całą listę spraw dotyczących „obrońców demokracji”, w tym Obywateli RP.

Sędzia Biliński słynie z tego, że interpretuje agresywne zachowania demonstrantów jedynie jako chęć wyrażenia własnej opinii. Przykładem może być umorzenie sprawy przeciwko Obywatelom RP, którzy zakłócali miesięcznice w 2017 r. Sędzia uznał, że nie można karać za ich zakłócanie, ponieważ nie spełniają one definicji o zgromadzeniach publicznych.

Sędzia prowadzi obecnie sprawę 18 „obrońców demokracji”, którzy blokowali marsz ONR w kwietniu 2017 r. W czwartek w procesie zeznawał policjant, który był dowódcą zabezpieczenia manifestacji. Zeznał, że gdy przybył na skrzyżowanie w centrum stolicy, zobaczył, że trasa przemarszu została zablokowana przez siedzących na ulicy Obywateli RP i innych przeciwników manifestacji. Zaznaczył, że blokujący skrzyżowanie nie reagowali na liczne i podawane w sposób ciągły komunikaty nawołujące do opuszczenia tego miejsca, zostali więc przeniesieni na chodnik. 

W czwartek Biliński uniewinnił także Władysława Frasyniuka, oskarżonego o wprowadzanie funkcjonariusza policji w błąd podczas legitymowania go.

WIĘCEJ szczegółów w weekendowym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie"

/ fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska

Maciej Marosz

Dziennikarz \"Gazety Polskiej\" i \"Gazety Polskiej Codziennie\".

Kontakt z autorem

Źródło: Gazeta Polska Codziennie