ZAiKS i inni w obronie ACTA 2. Ich lobbing za unijną dyrektywą może skończyć się fatalnie

Informację zamieścił

Współtwórca Niepoprawnego Radia PL







 

Stowarzyszenie Autorów ZAiKS i Związek Producentów Audio-Video, którym towarzyszą niektórzy wydawcy (w dużej mierze zagraniczni), intensyfikują kampanię na rzecz „Dyrektywy w sprawie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym”, nazwanej już ACTA 2. Zapisy te – pod pozorem walki z technologicznymi gigantami, takimi jak Google – mogą jednak uderzyć w samych wydawców i twórców.

Z Multiroom każdy domownik ogląda to, co chce w tym samym czasie! Zamów TV od nc+ z usługą Mutiroom za 0 zł, przez rok w wybranych pakietach!

Drodzy Autorzy, ważą się losy Waszych wynagrodzeń z tytułu odtwarzania utworów w internecie. Do 12 września macie czas na zaapelowanie do europosłów o poparcie korzystnej dla twórców reformy prawa autorskiego. Jeśli polscy posłowie zagłosują pozytywnie, Wasze wynagrodzenia znacząco wzrosną. […] Tech-giganci robią wszystko, żeby nie dopuścić do reformy prawa autorskiego, ponieważ oznaczałaby ona dla nich konieczność podzielenia się z Wami wpływami z reklam 

– tak ZAiKS apeluje do twórców i artystów o wsparcie dyrektywy.

Artykuł 11 ma kluczowe znaczenie, jeśli chodzi o ochronę wolnej, profesjonalnej i niezależnej prasy w państwach członkowskich i w Europie. Główni amerykańscy gracze technologiczni eksploatują nieodpłatnie treści prasowe oraz umacniają swoją dominującą pozycję na tynku reklam cyfrowych, który kontrolują w ponad 70% jego wartości i w 100%, jeśli chodzi o wzrost. Przychody czerpane z wykorzystywania treści prasowych muszą trafiać do tych, którzy je finansują i tworzą. Taki jest główny cel prawa pokrewnego, które będzie chronić inwestycje wszystkich wydawnictw prasowych, zarówno tych dużych, jak i tych małych, oraz uzupełniać ochronę prawami autorskimi dziennikarzy. Pomoże ono przywrócić równowagę między prasą a globalnymi platformami cyfrowymi

– to Izba Wydawców Prasy w liście otwartym do członków Parlamentu Europejskiego

Przypomnijmy: spór wokół dyrektywy, nazwanej już ACTA 2, dotyczy przede wszystkim artykułów 11 i 13 projektu (choć i inne zapisy proponowanego zarządzenia budzą jednocześnie i śmiech, i grozę. Np. art. 12a dyrektywy prowadzi do tego, że kibice upubliczniający w sieci selfie wykonane podczas meczu, do którego prawa ma konkretny podmiot, mieliby kłopoty prawne…).

Artykuł 11 wprowadziłby dodatkowe prawa pokrewne dla wydawców prasowych w zakresie cyfrowych sposobów korzystania z ich publikacji. Wydawcy mieliby więc wyłączne prawo do zezwalania lub zabraniania „zwielokrotniania utworu” oraz wyłączne prawo do zezwalania lub zabraniania na jakiekolwiek podawanie do publicznej wiadomości utworów – w tym konkretnym przypadku materiałów prasowych. Właśnie ten zapis jest najważniejszy dla niektórych optujących za tzw. ACTA 2 wydawców prasowych. Ale przeciwnicy dyrektywy podkreślają, że wdrożenie tego prawa – uderzające pozornie w takie serwisy jak Google News czy Wykop – zabiłoby w zasadzie wolną dyskusję w internecie, polegającą m.in. na dyskusji, cytowaniu oraz omawianiu konkretnych newsów i tekstów prasowych.

Z kolei proponowany artykuł 13 ma na celu rozszerzenie odpowiedzialności prawnej na właścicieli serwisów, które umożliwiają udostępnianie treści przez użytkowników (np. YouTube), oraz wymuszenie stosowania mechanizmów blokujących udostępniane przez użytkowników dane – w przypadku łamania prawa autorskiego. Co grozi szaleńczym wyśrubowaniem i tak do absurdu surowych norm korzystania z utworów. Byłby to więc koniec możliwości tworzenia filmików satyrycznych (przykładem mogą być tu popularne na całym świecie parodie z Adolfem Hitlerem, wykorzystujące scenę z filmu „Upadek”) i memów (których autorzy nie mają przecież praw do większości zdjęć wykorzystywanych przy ich tworzeniu), a także wstawiania, np. przez nastolatków, wykonywanych przez siebie przeróbek znanych piosenek. Nie wspominając, że dodanie skomplikowanych mechanizmów blokujących może skończyć się zwykłą cenzurą, a ich stworzenie to rzecz bardzo kosztowna – poza finansowym zasięgiem mniejszych serwisów działających na zasadzie YouTube'a.

Ale w całym sporze jest jeden, często pomijany aspekt: wprowadzenie ACTA 2 rykoszetem uderzyłoby ostatecznie w samych wydawców i twórców. Jeśli bowiem Google musiałby płacić za umieszczanie linków do konkretnych artykułów prasowych, koncern machnąłby ręką i zrezygnowałby ze współpracy. Dlaczego? Bo to "sytuacja, w której wydawca przewodnika płaci hotelowi za możliwość umieszczenia go w spisie hoteli w danej miejscowości"- jak celnie skomentował to jeden z internautów na portalu bezprawnik.pl. Innymi słowy: szefowie Google musieliby upaść na głowę, by za promocję czyichś tekstów w swojej przeglądarce i serwisach jeszcze mu płacić.

Do takiego stanu doprowadzano w Hiszpanii, gdzie po wprowadzeniu podobnych przepisów Google po prostu zamknął swój serwis newsowy, a wydawcy – pozbawieni promocji przez największą wyszukiwarkę świata – odczuli na własnej skórze straty finansowe z powodu zmniejszonego ruchu. Niemal identycznie zakończyło się wojowanie o pieniądze z tytułu praw pokrewnych w Niemczech: wydawcy – zamiast oczekiwanych pieniądzy od amerykańskiego giganta – po wycofaniu się Google ze współpracy dostali niezbyt przyjemny prezent w postaci gwałtownego spadku ruchu. 

Podobnie ma się rzecz z prawami autorskimi w serwisach udostępniających treści od internautów. Wspominaliśmy już o filmie "Upadek" o Hitlerze. Ile osób wypożyczyło lub kupiło oryginalny film, zobaczywszy dziesiątki zabawnych przeróbek słynnej sceny, a ile zrobiłoby to, nie wiedząc w ogóle, że taki film istnieje? Czy jeśli zablokujemy dodawanie na YouTube filmików ze znanymi hitami śpiewanymi przez młodych amatorów, to ludzie masowo ruszą, by kupować płyty z oryginalnymi wersjami tych przebojów? Czy jeśli zamkniemy serwisy z memami, to autorzy satyrycznych rysunków nagle zgłoszą się do agencji fotograficznych, żeby kupić oryginalne zdjęcia do memów tworzonych w wolnym czasie dla własnej przyjemności? To chyba pytania retoryczne. Warto jednak, by zwolennicy ACTA 2 je sobie zadali.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

/ PhotoMIX-Company

Magdalena Nowak

 

KONTAKT Z AUTOREM

Źródło: Za niezalezna.pl 

Uzupełnij

Twój email nigdzie nie będzie publikowany i udostępniany.

  • Aktualności, Świat

  • 15.Wrz
  • W ciągu ostatnich 10 lat pogłębił się proces laicyzacji i współczesna Europa „żyje tak, jakby Boga nie było”
  • Partia polityczna ma szczególny rodzaj wiarygodności, bo jeśli wykonuje swoje zobowiązania w skali kraju, to można przyjąć, że będzie robiła to także na poziomie samorządów . Wolność jest tą wartością, którą Polacy szczególnie cenią. Jej potrzeba tkwi w Polakach i jest to zrozumiałe, „wynika z doświadczenia naszego narodu”. Jarosław Kaczyński w swoim przemówieniu podkreślał wagę wiarygodności w życiu publicznym. Zaznaczył, że sprzyjają temu kontrole, bo – dodał – „każda władza demoralizuje, a władza […]

  • Opinie i analizy

  • 14.Wrz
  • Przyjaciel Rosji i Putina, nienawidzi Orbana! Kim jest Frank Schwabe, który zaprosił Kozłowską do Bundestagu?
  •       Frank Schwabe, wpływowy polityk SPD i niemiecki parlamentarzysta, był jednym inicjatorów wizyty Ludmiły Kozłowskiej w Niemczech. Choć kreuje się na wielkiego obrońcę praw człowieka, to od wielu lat wspiera rosyjskie lobby w niemieckiej polityce. Bronił też Rosji, gdy ta anektowała Krym i krytykował rewolucję, która przyniosła Ukrainie wolność. CZYTAJ RÓWNIEŻ: Kozłowska nadaje w Berlinie! Histeryczne tony na wysłuchaniu w Bundestagu: „Polska demokracja zmierza ku upadkowi!”   Martin […]

  • Historia, tradycja, kultura

  • 17.Wrz
  • 17 września 1939 r. godz. 4.20 nad ranem
  •       Pomimo fatalnego rozkazu Marszałka Edwarda Śmigłego-Rydza „z Sowietami nie walczyć”, oddziały KOP koło Podwołoczysk na Podolu – jako pierwsze – zdecydowały się na nierówną walkę z ogromnymi siłami Armii Czerwonej, która runęła na granicę Rzeczypospolitej. Choć ostatnie polskie jednostki wykrwawiały się w boju z Niemcami, Stalin nie ryzykował i 17 września skierował […]

  • Latający Uniwersytet, wydarzenia, akcje, zaproszenia

  • <?php the_title(); ?>
  • 16.Wrz
  • Dziś kilka wykładów z historii
  • NiepoprawneRadio.PL – Audycja 978 (niedzielna) – Zapraszamy Państwa do słuchania! Włącz klikając w jedną z ikonek odtwarzaczy: lub ikonki playerów: 19:00 Blog:Gadający Grzyb – Musk, czyli psychopaci są wśród nas http://podgrzybem.blogspot.com/ 19:08 Blog:Rosemann (czyta MarkD) – My, boty.. https://blog-n-roll.pl/pl/blogs/rosemann 19:17 Audiobook:Florian Czarnyszewicz (czyta Władysław) – Wicik Żywica, odc 21 http://wicikzywica.niepoprawneradio.pl 19:38 Historia:plk Żurowski Antoni Władysław […]