Po wyborach samorządowych.

Informację zamieścił

Głównym celem Blogmedia24 jest stworzenie medium obywatelskiego dla blogerów oraz uczestników for internetowych, w celu rozwoju publicznej debaty, budowy społeczności obywatelskich i podejmowania inicjatyw zgłaszanych i inicjowanych przez blogerów i użytkowników portalu. Stowarzyszenie Blogmedia24.pl występuje w imieniu blogerów i użytkowników do właściwych organów państwa oraz innych instytucji.

Wyniki odbytych wczoraj wyborów samorządowych w Polsce  przyniosły z jednej strony niesmak, zaś z drugiej zamieszanie. Niesmaku wyjaśniać nie trzeba, bo to oczywiste. Natomiast zamieszanie polega na formułowaniu przeciwstawnych, a nawet sprzecznych ocen powyborczych i porad na przyszłość. Mozna by tego uniknać, gdyby trzymać się wcześniej znanych oczywistości i nie psuć jasności sytuacji emocjonalnie, tuż powyborczo, wrzucanymi uwagami. W dniu dzisiejszym ąatwiej jest chyba o racjonalna, chłodna ocenę z zewnątrz. Za kilka dni, może tygodni, te oceny od wewnątrz wyrównają się z tymi od zewnątrz.

Tytuł informacji  zamieszczonej wczoraj na stronie internetowej Deutsche Welle, niemieckiej szczekaczki wrogiej Polsce (pod spodem widniały tez: AP,DPA i Reuters) brzmiał po prostu: "Polska partia nacjonalistyczna PiS wygrała wybory lokalne". Zaś pierwsze zdanie tekstu było następujące: "Rządząca w Polsce partia Prawo i Sprawiedliwość osiągnie duże (big) zyski w wyborach niedzielnych jak wynika z napływających wyników, które wysuwają na czoło eurosceptycznych konserwatystów w wyborach regionalnych w skali całego kraju".  Rzadki to przypadek, że właśnie ci propagandzisci głoszą to, co utrzymuje również polski rząd. Dodam, że ja także. 

Po pewnymi względami spojrzenie z zewnątrz na wybory w Polsce nie może nie uwzględniać podobieństwa sytuacji na Zachodzie. Najbardziej jest mi znana w Kanadzie i ją tu przywołam. Oczywiste jest, że największe miasta nie są życzliwe dla patriotów, czyli  partii o poglądach konserwatywnych. Tam jest rozrzucany nawóz służący rozkwitaniu postępactwa. Weźmy pod uwagę ostatni przykład, jakim były czerwcowe wybory do parlamentu prowincji Ontario. Niemal cała prowincja miała dosyć liberałów co znalazło wyraz w miażdzącej wygranej Partii Konserwatywnej pozwalające na swobodne, samodzielne rządzenie. Partia Liberalna osiągnęła tylko 7 miejsc w parlamencie i straciła status partii politycznej. Wypada zapytać  gdzie, w jakiej jaskini ta garstka dinozaurów się uchowala? Pewnie, że w największym mieście Kanady, Toronto oraz stolicy kraju, Ottawie.

Takich przykładów postępackiego zaczadzenia ludności dużych miast można mnożyć. Przykładowo, w 1995 r. w wyborach prowincjonalnych w Ontario  wybrano 17 posłów NDP, czyli socjalistów. Skąd pochodziło 16 z nich? Pewnie, że z Toronto i Ottawy. 

Klarowną egzemplifikacją mogą być także prowinconalne wybory w Albercie, najbardziej konserwatywnej z wszystkich kanadyjskich prowincji. W latach 1971-2012 panowali tam niepodzielnie konserwatyści. A gdzie kryły  się szczątki niedorzniętej watahy socjalistycznej i liberalnej?. Przykładowo, w 2008 r. wszyscy trzej posłowie NDP zostali wybrani w dużym mieście Edmonton, a 5 z 7 ananasów z Partii Liberalnej znalazło poparcie w Calgary i dwóch w Edmonton. Podobnie w 2012 r., wszystkich  4 ludzi z  NDP zostało wybranych w Edmonton, 3 na 5 Liberałów w Calgary i dwóch w Edmonton.

W wyborach samorządowych w Polsce bardzo dużo uwagi przywiązywano do Warszawy. W tym często pojawiała się interpretacja "słoikowa". Szkoda, bo przyćmiewała ogólniejsze źródła zjawiska. Pokazały to wyniki wyborów. Trzaskowski dostał 54% głosów, a przecież nie był rekordzistą. Najwięcej dostała Zdanowska z Łodzi (70%), która z całą pewnością przejdzie do historii wyborów samorządowych w Polsce. A przecież w podupadającym mieście Łodzi nie ma nagromadzenia ministerstw i urzedów centralnych.

Trzaskowskiego przegonili też Jaśkowiak z Poznania (56.6%) i Żuk z Lublina (59.7%). Niewiele mniej głosów dostal Truskolaski w Białymstoku (51.6%) oraz Sutryk we Wrocławiu (50%).  Krótko mówiąc, dowodzi to, że nie da się wyjaśnić wyników wyborów bez uwzględnienia czynnika o skali międzynarodowej jakim jest wielkomiejskość. 

Warszawiacy sami sobie zgotowali ten los. Teraz należy im życzyć, by Trzaskowski okazał się lepszym, skuteczniejszym  menadżerem niż na to wygląda. Niestety, nie wypada o tym mówić, ale trzeba – nowy prezydent miasta stołecznego nie będzie mógł liczyć na życzliwość władz centralnych w kraju i straci na tym miasto i jego tak życzliwi Trzaskowskiemu  mieszkańcy. Przykładowo, nowy premier Ontario Ford natychmiast zabrał się za budzące odrazę postępactwo w Toronto. Nie zważał na to, że właśnie zaczęła się formalnie samorządowa  kampania wyborcza i drastycznie zredukował liczbę radnych. Lewactwo zawyło i sięgnęło po działa. Nie pomogły sądy ani postępacki premier  rządu federalnego. Łapki jednak okazały się za krótkie i dziś wieczorem będę sprawdzał, które wredne paskudy wypadną z obiegu. A przez całe następne 4 lata będę się radował żebraniną wielkomiejskiego postępactwa o pieniądze z prowincji.

Jak to mówią: Jak Kuba bogu, tak bóg Kubie.

Długo by pisać o wczorajszych wyborach w Polsce, a dziś mam wybory na własnym podwórku. Jednak nie mogę pominąć tekstu osobnika Skwiecińskiego zamieszczonego na stronie internetowej  WPolityce. Człek ów zwykł walić zatroskanym smutkiem po oczach i po nerkach. Tym razem też się nie spóźnił. Krakał tak: "Porównując obecne wyniki sejmikowe do sejmowych z 2015 r. stwierdzamy, że Prawo i Sprawiedliwość straciło pięć procent". Chłopinie  pewnie nie mieszczą się w łebku  elementarne zasady myślenia na czele z popularną w Kanadzie, która głosi, że nie miesza się jabłek z gruszkami. Dla mędrka i to i tamto jest owocem. Gdybym chciał drastycznie obniżyć poziom własnego myślenia, to przeciwstawiłbym inne twierdzenie, co najmniej trochę lepsze od wzmiankowanego. Jeżeli PiS osiągnął rezultat o 5% lepszy w tych wyborach samorządowych w porównaniu z poprzednimi wyborami samorządowymi, to może być i tak, że poprawi swój wynik w następnych wyborach parlamentarnych też o 5%.

Może jest tak, że zmiany w świadomosci Polaków zachodzą wolniej niż byśmy chcieli? Może w tempie właśnie 5%  na cztery lata?

 

Tymczasowy,

Uzupełnij

Twój email nigdzie nie będzie publikowany i udostępniany.

  • Aktualności, Świat

  • 21.Kwi
  • Audycja od dziś do czwartku. Co 8 godzin od nowa!
  • NiepoprawneRadio.PL – Audycja 1037 (niedzielna) – Zapraszamy Państwa do słuchania! Włącz klikając w jedną z ikonek odtwarzaczy: lub ikonki playerów: 19:00 Blog: Gadający Grzyb – Polacy dziadami Europy http://podgrzybem.blogspot.com/ 19:09 Blog: Aleksander Ścios (czyta markD) – Świat Wielkiego Piątku-po ośmiu latach http://bezdekretu.blogspot.com 19:20 Felieton: Małgorzata Todd – Normalność 19:24 Audiobook: Florian Czarnyszewicz (czyta Katarzyna i […]

  • Opinie i analizy

  • 18.Lut
  • Witold Gadowski w zatoce San Francisco…
  •     W samym środku w miarę “srogiej”  kalifornijskiej zimy (na Diabelską Górę spadł nawet śnieg!), w dniu kiedy na Zatokę Św. Franciszka runął ulewny rzekomy Pineapple Express (to bzdura, te ulewy są zimne), w Polskim Ośrodku EBPAA w powiatowym miasteczku Martinez miało miejsce spotkanie z niezależnym dziennikarzem Witoldem Gadowskim i autorką Małgorzatą Fechner Puternicką. […]

  • Historia, tradycja, kultura

  • 09.Lut
  • Co nam zostanie po Janie Olszewskim?
  • Jeżeli by się zastanowić co było najważniejszym dorobkiem Jana Olszewskiego, to trudno się zdecydować czy była to jego postawa moralna i społeczna, czy jego działnia polityczne. Bo zważmy na to, że J.Olszewski zrobił karierę polityczną, został premierem, a nigdy nie poszedł na współprace, ani z koministami, ani z czerwonymi z opozycji. Dlaczego podkreślam kwestię kariery? […]

  • Latający Uniwersytet, wydarzenia, akcje, zaproszenia

  • 07.Kwi
  • Tej audycji nie można przegapić!
  • NiepoprawneRadio.PL – Audycja 1033 (niedzielna) – Zapraszamy Państwa do słuchania! Włącz klikając w jedną z ikonek odtwarzaczy: lub ikonki playerów: 19:00 Blog: Gadający Grzyb – Koniec prezesów na śmieciówkach? http://podgrzybem.blogspot.com/ 19:10 Felieton: Małgorzata Todd – Kpina z rozsądku http://mtodd.pl 19:14 Blog: Marek Ossey (czyta MarkD)- W poniedziałek strajk taksówkarzy w Warszawie. O co chodzi tym […]