SSR Małgorzata Sobkowicz-Suwińska

  • DSC03436
    Zdaniem sądu na zadane przez dziennikarza pytanie należy odpowiadać wyłącznie ściśle na temat. Nie przestrzeganie tej zasady może stać się koronnym dowodem winy i przyczynić do skazania. I to wcale nie są żarty…

    Sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie Małgorzata Sobkowicz-Suwińska nakazała Jarosławowi Markowi Rymkiewiczowi przeproszenie spółki Agora, uiszczenie 5 tys. złotych na rzecz ośrodka dla niewidomych w Laskach oraz zwrot kosztów sądowych.

    Wyrok zapadł po dwóch rozprawach i odrzuceniu wniosków dowodowych pozwanego. Zagwarantowana konstytucyjnie „wolność wyrażania swoich poglądów” (art. 54) nie jest jak widać wartością nadrzędną – konstytucję stosuje się wszak wprost.

    Opinia poety, że redaktorzy GW są duchowymi spadkobiercami KPP zdaniem sądu naruszyła dobre imię spółki akcyjnej. Ciekawe, bo niektórzy redaktorzy GW sami określali się publicznie jako „żydokomuna”, czyli KPP w czystej postaci. A nie tak dawno Michnik porównywał PiS do KPP. Jak widać Michnikowi wolno.

    Ustne uzasadnienie wyroku zawiera kuriozalne elementy.

    Sędzina dwukrotnie (tak dwukrotnie!) przypominała, że poeta pytany był przez redaktora Gazety Polskiej o opinię na temat zajść pod krzyżem przed Pałacem Prezydenckim natomiast wypowiedział się o redaktorach Gazety Wyborczej! Z niecierpliwością wypada czekać na dalsze dyrektywy polskich sądów o czym można mówić w odpowiedzi na zadane pytania, bo mówienie nie na temat, który sąd przewiduje, może być koronnym dowodem (dwukrotnie przez sąd poruszonym!) przesądzającym o winie. To nie żarty, proszę posłuchać uzasadnienia.

    Atmosfera była gorąca, a wpływ na nią miał zapewne nie tylko sam wyrok, ale i postawa mecenasa Rogowskiego na rozprawie przed dwoma tygodniami.

    Po ogłoszeniu wyroku poeta odczytał oświadczenie:

    Oświadczenie Jarosława Marka Rymkiewicza

    Wolność słowa będzie teraz w Polsce ograniczana. Ale wy, moi drodzy, nie zważajcie na to. Mówcie dalej co chcecie. Pamiętajcie, że jesteście wolnymi Polakami. "Gazeta Wyborcza" nie będzie nami rządzić. Zarządowi spółki „Agora” i redaktorom "Gazety Wyborczej" chcę przypomnieć stare polskie przysłowie: „musi to na Rusi, a w Polsce jak kto chce”. Nie zmusicie nas do milczenia. Rusi tu nie będzie.

    Warszawa 21 lipca 2011 roku.

    Pojawił się też list otwarty w sprawie prof. Rymkiewicza:

    Orzeczenie sądu okręgowego w Warszawie wobec prof. Jarosława Marka Rymkiewicza jest kolejnym etapem ograniczania wolności słowa. Po usunięciu z mediów publicznych dziennikarzy krytycznych wobec władzy, próbach przejmowania i zastraszania mediów prywatnych, przyszedł czas na przemoc sądową. W ostatnim okresie pojawiło się wiele kontrowersyjnych decyzji sądów wobec dziennikarzy i polityków opozycji. Po raz pierwszy w wolnej Polsce sądzono poetę. Potężny koncern medialny sympatyzujący z obozem władzy spowodował skazanie człowieka, którego życiowy dorobek powinien być dumą dla każdego Polaka i każdego utożsamiającego się z dorobkiem kulturalnym Europy.

    Przed wydaniem wyroku sąd pozwolił na publiczne poniżenie poety, kiedy to adwokat wydawcy "Gazety Wyborczej" wypominał profesorowi Rymkiewiczowi jego pochodzenie. W ustnym uzasadnieniu orzeczeniu sądu znalazło się stwierdzenie, które musi poruszyć każdego kochającego wolność słowa. Winą profesora Rymkiewicza jest to, że wypowiadał się niezgodnie z zadanym mu przez dziennikarza tematem.

    Procesy o ochronę dóbr osobistych zawsze budzą silne kontrowersję, bo stwarzają ryzyko cenzury. Ochrona dóbr nigdy jednak nie może być pretekstem do narzucania ludziom przedmiotu dyskusji. Ta skłonność zarówno władzy, w tym władzy sądowniczej, wynika, z przenikania do naszego życia komunistycznej mentalności państwa totalitarnego. Sądy nie są po to, by poprawiać ludzkie poglądy, ale by chronić prawa.

    Dzisiaj sąd naruszył jedno z najbardziej podstawowych praw do swobody wypowiedzi. Ci, którzy to sprawili, biorą na siebie odpowiedzialność za niszczenie życia publicznego w Polsce i oddalanie naszego kraju od tego co tkwi w fundamentach Europy.

    List podpisali m. in.: Michał Lorenc, Przemysław Gintrowski, Jan Pospieszalski, Krystyna Grzybowska, Tomasz Sakiewicz, Rafał A. Ziemkiewicz, Anita Gargas, Ewa Dałkowska, Jerzy Targalski, Ewa Stankiewicz, Paweł Nowacki, Grzegorz Braun, Maciej Pawlicki, Joanna Lichocka, Bronisław Wildstein, Piotr Semka, Tomasz Terlikowski, Piotr Szczepanik, Marcin Wolski, Jacek Karnowski, Michał Karnowski i wiele innych osób.

    Swoje poparcie można zadeklarować przesyłąjąc mejl z imieniem i nazwiskiem na adres: poparcie@niezalezna.pl

    Poniżej zamieszony jest film z odczytania wyroku, jego ustnego uzasadnienia i oświadczenia poety. Również osobny film z samych oświadczeniem Jarosława Marka Rymkiewicza i film z migawkami z tego co działo się przed w trakcie i po odczytaniu wyroku.

Inne miejsca KMN

Autorzy

Podstrona z informacją o najnowszych postach ze stron KMN

Chmura tagów